DSC01111                                                                                                                                                                                                                                      

 

 

 

Choroba cały czas próbuje mnie zniszczyć.

Wczoraj ponownie nogi i ręce odmowiły mi posłuszeństwa. Znowu upadłam i mocno się uderzyłam.
Mój Wojtek przerażony całą noc pomagał mi się "pozbierać" nie tylko fizycznie.Wieczory i noce są dla mnie najtrudniejsze.
Wtedy to własnie przychodzą złe myśli. Nie wymagam od życia zbyt dużo, nie mam marzeń ponad miarę.
Kochać życie przecież nie jest grzechem.

copyright www.aska.org

Powrót do góry